W ciągu zaledwie dwóch dni na tym samym odcinku drogi wojewódzkiej nr 351 w miejscowości Lasów doszło do dwóch groźnych zdarzeń drogowych, co potwierdza, że jest to wyjątkowo niebezpieczny fragment trasy.
1️⃣ Wczoraj, po godzinie 8:00
Na miejsce pierwszego wypadku skierowano służby ratunkowe, w tym policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego zgorzeleckiej komendy oraz technika kryminalistyki. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 37-letni kierowca Forda nie dostosował prędkości do warunków drogowych, stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i dachował.
W pojeździe podróżowała również 32-letnia pasażerka oraz dwie nieletnie dziewczynki w wieku 12 i 14 lat. Wszystkie osoby trafiły do szpitala.
2️⃣ Dziś, o godzinie 8:47
Strażacy zostali ponownie wezwani na ten sam odcinek drogi – między Lasowem, a Żarką nad Nysą. Samochód dachował dokładnie w tym samym miejscu co dzień wcześniej. Podczas prowadzonych działań doszło dodatkowo do kolejnej kolizji z udziałem trzech samochodów osobowych, spowodowanej brakiem ostrożności kierowców mijających miejsce zdarzenia.
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na tym odcinku drogi i przestrzeganie ograniczeń prędkości, zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych, chwila nieuwagi lub nadmierna prędkość mogą mieć poważne konsekwencje.


Źródło/fot. OSP Pieńsk / KPP w Zgorzelcu










