Sprawa brutalnego zabójstwa 11-letniej dziewczynki w Jeleniej Górze wciąż budzi ogromne emocje. O udział w zbrodni podejrzewana jest 12-letnia dziewczynka z tej samej szkoły.
Dziecko zostało zaatakowane ostrym narzędziem, przypominającym nóż typu „finka”. Na ciele ofiary widoczne były rany spowodowane ostrym narzędziem – przekazała Ewa Węglarowicz-Makowska z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Jak poinformowała policja, czynności z udziałem nieletniej zostały już przeprowadzone we wtorek, 16 grudnia, po tym, jak sąd rodzinny wyraził zgodę na jej przesłuchanie. Odbywały się one w specjalnych warunkach, dostosowanych do wieku dziecka, z udziałem psychologa. Zgromadzone materiały mają teraz trafić do sądu rodzinnego, który podejmie dalsze decyzje.
Postępowanie prowadzone jest nie w trybie karnym, lecz na podstawie przepisów o postępowaniu w sprawach nieletnich. Oznacza to, że 12-latce nie grozi kara więzienia w rozumieniu kodeksu karnego.
Sąd rodzinny może zastosować m.in.:
– środki wychowawcze (np. nadzór kuratora),
– środki terapeutyczne lub wychowawczo-lecznicze,
– w najpoważniejszych przypadkach – umieszczenie w zakładzie poprawczym.
Zakład poprawczy nie jest więzieniem, jednak pobyt w nim może trwać nawet do ukończenia 21. roku życia, jeśli sąd uzna to za konieczne.










